Spasenie Leonardy
32-letnia nauczycielka rysunku, Leonarda Sobolewa, zadaje sobie niepokojące pytanie: czy jej życie ma sens? Wnioski są przygnębiające. Uczyła się na artystkę, ale nie została obdarzona talentem. W szkole matematycznej ona i jej przedmiot są lekceważeni. Życie osobiste nie jest ułożone. Matka, znana artystka, zajmuje się własną karierą i jest obojętna na przeżycia córki. Poszukiwania sensu życia prowadzą naszą bohaterkę do podmiejskiej ekowioski, gdzie wpada w ręce prawdziwego kultu. Trudno sobie wyobrazić dalszy los Leonardy, gdyby nie pomoc ludzi, którzy ryzykują własnym życiem, aby uratować rozpieszczoną moskiewską nauczycielkę. Czy dziewczyna przemyśli swoje życie, odzyska wiarę w Boga i znajdzie prawdziwą miłość? „Ratunek Leonardy” to opowiadanie Lubow Czerenkowej, poruszające trudny, smutny i aktualny temat, o którym ludzie wolą nie mówić. Sekciarstwo – problem istniejący na całym świecie? „Niech tak będzie, ale mnie to się nie może przytrafić” – myślą współcześni i odrzucają ciężkie myśli, proponując je komuś innemu. Pisarka podeszła do tematu z innym nastawieniem. Przeprowadziła badanie i dowiedziała się, kto najczęściej pada ofiarą, stykając się z sektami. Wnioski okazały się nieoczekiwane i poruszające. Podzieliła się nimi na stronach książki. Opowiadanie szczegółowo pokazuje drogę, którą przechodzi Leonarda. Od pytań, które sobie zadaje, wewnętrznego niezadowolenia i poczucia samotności, kobieta szuka ratunku u ludzi, którzy słowami gotowi są pomóc, a nawet potwierdzają swoje deklaracje czynami. Na dziwność, którą otaczają „dobroczyńcy”, łatwiej nie zwracać uwagi. W końcu marzenia po cichu się realizują, czego jeszcze chcieć? Właśnie nieznajomość ludzi problemu, niechęć do myślenia o nim i widzenia go, zwłaszcza gdy chodzi o własne życie, to ten trampolina, z której zaczyna się lot w przepaść. Leonarda wykonuje fatalny skok i znajduje się w swobodnym spadaniu. Stopniowo narasta dramat, wzmaga się napięcie i postępuje ten horror, którego doświadcza czytelnik, ale którego sama bohaterka nie jest w stanie doświadczyć. Przyczyny i skutki sekciarstwa, motywy oszustów wciągających innych na drogę śmierci, a także sposoby walki z tym strasznym zjawiskiem – wszystko to na stronach opowiadania „Ratunek Leonardy”, które czyta się w dwie godziny i zmusza do myślenia nad poruszonymi kwestiami znacznie dłużej.
Brak informacji o cenach
Brak historii cen