Największe napady i rabunki w historii. Nie czytaj tego w banku!
Każdy z tych napadów zaczynał się od jednego szalonego pomysłu. Kopać tunel pod miastem przez trzy miesiące, udając sprzedawcę sztucznej trawy. Wejść do muzeum w środku nocy po drabinie przystawionej do okna - i zostawić na ścianie kartkę z podziękowaniem za kiepską ochronę. Ukraść Mona Lisę z Luwru, schować ją pod płaszczem i spokojnie wyjść głównym wyjściem. Brzmi jak fikcja, ale każda z tych historii wydarzyła się naprawdę. Największe napady i rabunki w historii to dziesięć opowieści o ludziach, którzy postanowili obejść zamki, alarmy, sejfy i zdrowy rozsądek. Znajdziesz tu gang emerytów, którzy wiercili się przez betonową ścianę londyńskiego skarbca z przerwami na leki na serce. Włoskiego dżentelmena, który oszukał "niemożliwy do sforsowania" sejf antwerpskiej dzielnicy diamentowej za pomocą lakieru do włosów i taśmy klejącej. Argentyński gang, który obrabował bank w biały dzień, po czym rozpłynął się w kanałach Buenos Aires, zostawiając policji pusty budynek i żenujące pytania od dziennikarzy. Ale też rabunki, w których nie ma miejsca na uśmiech - miliard dolarów znikający z bagdadzkiego banku centralnego, gdy państwo przestaje istnieć, i trzy tony złota ze sztabek Brink's-Mat, za którymi ciągnie się łańcuch morderstw trwający dekady. Każdy rozdział to zamknięta historia: plan, wykonanie, wpadka (albo jej brak) i to, co zostało potem - wyroki, legendy, pytania bez odpowiedzi i pieniądze, których nikt nigdy nie odnalazł. Nie musisz interesować się kryminalistyką. Wystarczy, że lubisz historie, w których ktoś wymyślił coś, co nie powinno się udać - a jednak się udało. Przynajmniej na chwilę.
Brak informacji o cenach
Brak historii cen